Nasze Credo

Drukuj

1. BÓG JEST MIŁOŚCIĄ

Łaska, której doświadczyliśmy w przeżyciu Odnowy w Duchu Świętym to poznanie miłości Boga. Prowadziła ona do odkrycia: jestem kochany - Bóg, mnie kocha; prowadziła do uświadomienia bliskiej obecności Boga, Jego obecności w naszym życiu. To doświadczenie przebudziło nas w nowy sposób na miłość ku Bogu, na modlitwę jako spotkanie z Bogiem i na miłość ku drugiemu człowiekowi. Najczęściej dopiero wtedy pojawiła się w naszym życiu modlitwa wielbiąca Boga. Trwanie w łasce Odnowy i postawie uwielbienia powinno się wyrażać przez pogłębienie jedności z Bogiem w każdej chwili naszego życia, w każdym spotkaniu z drugim człowiekiem, w podejmowanej nauce, pracy, jak i realizowaniu posłannictwa w rodzinie. Bóg Stwórca i Ojciec daje nam bowiem udział przez prace i życie rodzinne w dziele, któremu On dał początek i w którym stale On sam uczestniczy. Aby trwać w tej łasce chcemy podjąć jako codzienną praktykę modlitwę wielbiącą. Fundamentem tej modlitwy powinna być wiara w miłość Boga i Jego pełną troski obecność w naszym życiu, niezależnie, czy ta obecność jest aktualnie doświadczana, a zdarzenia przez nas rozumiane, czy też bliższe naszemu przeżyciu staje się stwierdzenie, jakoby Bóg nas opuścił. Niech nauczycielką modlitwy wielbiącej Boga będzie dla nas Najświętsza Maryja Panna, Która trwała w uwielbieniu Boga zarówno w chwili Zwiastowania, jak i w godzinie Krzyża. Niech słowa: "Uwielbiaj duszo moja sławę Pana mego" stają się słowami naszej modlitwy.

2. JEZUS PANEM
Kolejny przejaw łaski Odnowy to podjecie świadomej decyzji poddania całego naszego życia, wszystkich naszych pragnień i aspiracji Jezusowi jako Panu. Widzimy potrzebę nieustannego ponawiania tej decyzji. Bóg bowiem udziela nam wciąż na nowo łaski poznania, że w naszym życiu jest wiele zaangażowań, decyzji, przywiązań, które wcale Jezusowi jako Panu nie są poddane. Dlatego przez codzienny rachunek sumienia chcemy lepiej poznawać w konkretnych sytuacjach życia to, co jeszcze Jezusowi nie jest poddane. Stylem naszego życia ma się stawać rozeznawanie, aby szukać w ten sposób tego, co jest pełniejszym pójściem za Bożym wezwaniem. Wszystkie ważniejsze decyzje chcemy podejmować po dokonanym rozeznaniu. Kolejną formą pomagającą trwać w łasce Odnowy jest w miarę codzienne karmienie się Słowem Bożym, by w ten sposób stawać się coraz bardziej uczniem Jezusa. Maryi FIAT niech będzie stale żywą zachętą, by każda chwila naszego życia była naszym TAK wypowiadanym Bogu.

3. JEZUS JEDYNYM ZBAWICIELEM
Poddanie Jezusowi całego naszego życia i wyrażenie pragnienia, by On w nas działał według woli Ojca, prowadzi stopniowo do uświadomienia sobie, że grzech w naszym życiu to nie przemijające zdarzenie, pojawiające się trochę przypadkowo, ale to rzeczywistość głęboko zakorzeniona w naszym wnętrzu. Chcemy, by codzienny rachunek sumienia wspierał ów proces poznania. Stopniowo kształtuje się wewnętrzne przeświadczenie, że o własnych siłach nie jesteśmy w sianie uporać się z grzechem i że całe nasze życie ma być procesem nawracania się. Sakrament Pokuty i Pojednania nie tylko jest spotkaniem z Chrystusem, który przebacza i prowadzi drogą nawrócenia, ale który przychodzi także w mocy uzdrowienia i umocnienia w procesie wewnętrznej przemiany. Drogę Krzyża odkrywamy ją jako jedyną, na której umierając z Jezusem dla starego człowieka doświadczamy wyzwolenia i nowego życia. Wierność Maryi przy Chrystusowym Krzyżu niech się staje dla nas umocnieniem w najtrudniejszych chwilach doświadczeń.

4. DUCH ŚWIĘTY DZIAŁAJĄCY DZISIAJ
Łaska Odnowy obudziła w nas zarówno szczególną miłość do Ducha Świętego jak i świadomość mocy Jego działania w człowieku, w Kościele i w świecie. Wierność tej łasce powinna się wypowiadać w nas w czujnej troskliwości rozpoznawania Jego natchnień w sobie, Jego działania w Kościele i świecie; we współpracy z Nim i w wiernej posłudze charyzmatami, którymi nas obdarzył. Dziewice Pełną Łaski przyjmujemy jako wzór poddania się działaniu Ducha Świętego i jako Wspomożycielkę naszą w zachowaniu wierności Jego natchnieniom.

5. KOŚCIÓŁ MIEJSCEM ŚWIADECTWA I SŁUŻBY CHRZEŚCIJANINA
Kościół objawia się światu w różnego rodzaju wspólnotach, między innymi w grupach modlitewnych Odnowy w Duchu Świętym. Grupa Odnowy dla wielu z nas stała się miejscem obudzenia naszej wiary, miejscem formacji, oparciem w naszych działaniach podejmowanych wobec świata. Aby nasza grupa była wspólnotą Kościoła, potrzeba żywej łączności z hierarchią, czy to przez asystenta kościelnego, czy to przez więź z miejscowymi duszpasterzami. Potrzeba także tego, aby każdy z nas żył "sprawami Kościoła", wsłuchując się w nauczanie, wezwania, apele, inicjatywy zarówno Ojca Świętego, jak i własnego Biskupa. Życie Kościoła wyraża się w liturgii, w której lud Boży uwielbia swego Boga, jednoczy się z Nim, napełnia Jego mocą. Dlatego pragniemy, aby Eucharystia stawała się centrum życia grupy i każdego z nas indywidualnie, Chleb Eucharystyczny był naszym stałym Pokarmem, a adoracja Najświętszego Sakramentu jedna z form naszej modlitwy. Sakrament Pokuty i Pojednania podejmowany przez nas w miarę możliwości nie rzadziej niż raz w miesiącu, niech się staje dla nas nie tylko pojednaniem z Bogiem i braćmi, ale także źródłem uzdrowienia i miejscem kierownictwa duchowego.

6. NASZA MISJA
Odczytujemy, że misją, do której Chrystus nas wzywa jest:
- Ewangelizacja;
- Posługa przez modlitwę wstawienniczą;
- Aktywna obecność w życiu parafii;
- Apostolska obecność w świecie w taki sposób, aby oddziaływać na dzisiejsze oblicze życia politycznego,
społecznego, kulturalnego, zawodowego, rodzinnego przybliżając w tych środowiskach realizację
Królestwa Bożego i przygotowując tym samym grunt pod zasiew Słowa Bożego.
Wypełnimy to posłannictwo jedynie wtedy, kiedy nasze życie będzie nabierało mocy świadectwa, kiedy będzie stawało się "żywym obrazem" - Ewangelii. W wypełnianiu określonej misji musimy być otwarci na charyzmaty, które złożył w nas Bóg tak, by one stawały się źródłem błogosławieństwa dla wielu, a nie były zamknięte w posłudze podejmowanej jedynie w grupie, czy wąskim gronie przyjaciół.

Pragniemy:
1. Codziennie podejmować:
- modlitwę dziękczynną i wielbiącą jako odpowiedź na Boga obecnego w naszym życiu;
- rachunek sumienia;
- Słowo Boże (jeśli nie ma innych wskazań, np. spowiednika) według kalendarza liturgicznego w formie refleksji, medytacji, benedyktyńskiego "lectio divina" czy w innej formie;
- jedną z niżej wymienionych form modlitwy za Kościół (jedna z godzin Brewiarza, Anioł Pański, Różaniec, Apel Jasnogórski, Eucharystia w wybrany dzień powszedni).

2. Podejmować rozeznanie przed ważniejszymi decyzjami życiowymi (np. zmiana pracy, podjecie bądź rezygnacja z jakiegoś zaangażowania itp.), w sytuacji odczytywanych natchnień Bożych i znaków czasu.

3. Troszczyć się o żywą pobożność do Ducha Świętego i Maryi.

4. Podjąć konkretnie określoną formę zaangażowania apostolskiego, które byłoby przejawem ewangelizacji (realizowanej indywidualnie, albo przez włączenie się w konkretną formę działalności apostolskiej Kościoła, własnej wspólnoty...) bądź przejawem aktywności zmierzającej do przemiany życia w dzisiejszym świecie tak, by kształtowało się ono bardziej według wartości ewangelicznych (przemiana w życiu społecznym, politycznym, zawodowym...).

5. Troszczyć się o to, by praca, życie rodzinne lub inne formy służby bliźniemu stawały się drogą ku Bogu i miejscem zjednoczenia z Nim.

6. Podjąć określoną formę życia we wspólnocie (w grupie modlitewnej, w grupie dzielenia).

7. Troszczyć się o pełny udział w Eucharystii i o adoracje Najświętszego Sakramentu co jakiś czas.

8. Troszczyć się o uczestnictwo w Sakramencie Pokuty i Pojednania co miesiąc oraz, o ile to możliwe, o kierownictwo duchowe.

9. Poznawać nauczanie Papieża i własnego Biskupa.

10. Dbać o udział w rekolekcjach zamkniętych przynajmniej raz na dwa lata.

11. 10-tą cześć własnych dochodów przeznaczać na rzecz Boga i ubogich.
"Nasze Credo" podejmują członkowie grup Odnowy w swojej grupie po 2-3 letniej formacji. Przyrzeczenia składane są na rok i każdego roku ponawiane. Przewiduje się możliwość podjęcia zobowiązań obejmujących wszystkie punkty lub tylko wybrane.
"Nasze Credo" przeżywamy bardziej jako ideał, ku któremu chcemy zmierzać, niż prawo, które jesteśmy w stanie wypełnić.